RSS
niedziela, 22 marca 2015
Meryl Streep...

 

Uniwersytecka

Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli (...). Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechać się do mnie. Już nie poświęcę ani minuty na tych, którzy chcą mną manipulować. /M. Streep 

Uniwersytecka

Lubię czytać blogi. Kulinarne, fotograficzne, psychologiczne...inspirują, motywują, uczą, ale mam dość facebookowego niebieskiego cyrku na kółkach...Facebook jest jak tani supermarket. Jak sklep z chińszczyzną. Powierzchowny, płytki, tani. Zasada ta przechodzi na relacje międzyludzkie. Kupujesz, używasz, wyrzucasz. A mnie uczono szacunku, komunikowania, rozmawiania i reperowania. Wierzę, że chęci i praca nad sobą pozwoli Nam wszystkim stać się lepszym :-).

23:21, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 lutego 2015
Mademoiselle Provocateur...

prowokacja...

prowokacja

namiętność...

niedostępna

kobiecość...

kobiecość

niedostępność...prawdziwość...pasja...Miłośćmiłość

23:32, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 lutego 2015
Why not?

Why not...?

Why not


21:54, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 stycznia 2015
W Popiół...

Jest takie magiczne miejsce w Łodzi, o którym mało kto wie. Gdy minionego lata podczas jednej z wielu wypraw rowerowych po Łodzi, Mariusz (twórca jednego z najpiękniejszych blogów o Łodzi) pokazał mi to miejsce oniemiałam. Okazało się, że przejeżdżałam milion razy drogą nieopodal nie mając pojęcia, że wystarczy skręcić by odkryć przepiękną dzielnicę willową z XIX wieku. 

popioły

Popioły

Popioły

Przeczytałam wszystko co wpadło mi w ręce na temat zabytkowych willi łódzkich fabrykantów, którzy chcieli mieć swoje miejsce do odpoczynku w pobliżu miasta, w malowniczym lesie Ruda - Popioły. Trzeba przyznać, że wąskie leśne drogi, drzewa porośnięte bluszczem w zimowej scenerii robią takie samo wrażenie jak latem. 

Popioły

Popioły

Popioły

Dzisiejszy stan większości budynków jest faktycznie opłakany. Gdzieniegdzie widać próby renowacji. Są też takie wille, które trafiły w dobre ręce. Wyglądają jak małe pałace, a na zewnątrz stoją ośnieżone jachty i łodzie. Teren z powodzeniem można określić jako rekreacyjny. Przykryty śniegiem las i pochowane w nim stare wille wyglądają jak z bajki. 

Popioły

Popioły

Popioły

Ciekawostką jest również to, że w jednej willi przy ulicy Scaleniowej nakręcono amerykański horror pod tytułem "House". Budynek jest w tym momencie po renowacji i można obejrzeć go w Skansenie Łódzkiej Architektury Drewnianej.

Popioły

a tak swoją drogą...warto pielęgnować to na czym nam zależy...zanim zamieni się w Popiół...

19:22, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 stycznia 2015
Love yourself...

First Love Yourself...

...nikt z Nas nie jest doskonały

wszyscy mamy wady

Kochajmy siebie i Innych

z wszystkimi Naszymi niedociągnięciami

Uśmiechajmy się :-)))

Fly

Tak mi dobrze...w tym Spokoju...w Sercu...w Głowie...nie chce już nic zmieniać    :-)))


15:22, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 08 grudnia 2014
Nie o Bezie...

Przyznaję, że stałam się fanką Ewy Chodakowskiej. Wcale nie chodzi mi o jej zestawy ćwiczeń czy propozycję diet. Jestem pod wrażeniem jej optymizmu i szczerego uśmiechu. Uwielbiam przeglądać jej instagram. Wygląda na to, że Dziewczyna jest nie do zdarcia. Wiecznie uśmiechnięta cokolwiek by się nie zadziało. 

Nie o Bezie

Wiele zależy od naszego otoczenia. Czy byliśmy wspierani od dziecka przez rodziców? Czy przyjaciele w nas wierzą? Czy mamy obok siebie życzliwego partnera, a może kogoś, kto cieszy się z naszych porażek? Czasami własna wiara w siebie nie wystarczy. Każdy z nas potrzebuje wsparcia, ciepłego słowa. Jeśli ktoś uważa, że dziecko, któremu ciągle wytyka się małe  i w gruncie rzeczy nieistotne potknięcia osiągnie więcej - jest w błędzie. Owszem, dzięki własnej determinacji zdobędzie odpowiednie wykształcenie, pracę, ale czy będzie umiało się cieszyć? Czy będzie szczęśliwe? Nie sądzę...

nie o bezie

Uczę się, ciągle się uczę i dobrze mi z tym. Są takie punkty w moim życiu jak Muzyka, Fotografia czy Królowa Beza i Ukochana Łódź, do których nikt mnie nie zniechęci. Nie minie ten czas. Niektórzy jeszcze tego nie zrozumieli... :). Zmieniłam się. Kiedyś obrażona na cały świat, a dziś z radością rezerwuję bilet na koncert ulubionego zespołu, biorę dzień wolny w pracy by pojechać na plener fotograficzny, wkładam całe serce w zasłodką Bezę i uśmiecham się do obdrapanych kamienic w Łodzi. Otoczenie zawsze można zmienić. Już się zmieniło :-) :-) :-). 

nie o bezie

Umiejmy się cieszyć z sukcesów Naszych Bliskich nawet wtedy, kiedy nam się nie wiedzie. Wspierajmy się wzajemnie nawet jeśli nie podzielamy swoich pasji i przekonań. Jeśli mamy przy sobie wartościową osobę na pewno to doceni i odwzajemni :-). Nie psujmy dnia innym kąśliwymi uwagami. To bezsensu. Uśmiechajmy się codziennie :-) i cieszmy z małych rzeczy :-).

23:46, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 listopada 2014
Warm water...

I think I may Love you

If you give me some time

Maybe you’ll love me too

warm water

warm water

warm water

warm water

Looking you over

and you don’t know my name yet

But by the time you looked away,

already knew I couldn't fake it

 

I got this need for you,

forming in my beating heart

I knew the meaning right away,

we only yesterday were worlds apart

warm water

warm water

warm water

warm water

warm water

I think I may love you

If you give me some time

Maybe you'll love me too

 

I’ll come closer to you

If you come over

I know we’ll go farther

Farther with you

With you i’m in warm water swimming down/ Banks Warm Water

warm water

warm water

warm water

warm water

Wiadomo, że najpiękniejsze artystyczne dzieła powstają, gdy dusza cierpi... w takim razie chcę być ciągle niedoskonała, robić całą masę błędów fotografując, patrzeć na świat takim wzrokiem i nie przyznawać się...że jest mi z tym bardzo dobrze :-)))

warm water

 

warm water

warm water

warm water

warm water

warm water


20:38, jjulliettaa
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 27 października 2014
Niepewne kontrasty...

Nie znam takiego miasta w Polsce, które byłoby tak nielubiane przez swoich mieszkańców jak Łódź. Mimo codziennych statystyk, że jest lepiej...tabelek, wykresów. Mimo, że Łódź znajduje się obecnie na ósmym miejscu pod względem wartości PKB przypadającego na jednego mieszkańca, tuż za Gdańskiem. Mimo organizowanych festiwali na skalę europejską: światła, murali, mody, desingu i innych. Mimo, że patrząc na Łódź z lotu ptaka miasto jest jedną zieloną od parków przestrzenią. Mimo budowanych dróg, obwodnic...Mimo powstałego pierwszego w Polsce woonerfu...Łodzianie są wiecznie niezadowoleni...

niepewne kontrasty

Poukrywani w wielkich blokowiskach wędrujący z domu do pracy i z pracy do domu. Wiecznie narzekający i nie interesujący się niczym. Marudzący. Szydzący. Cieszący się z każdej wpadki, niepowodzenia. Z kpiną mówiący o swoim mieście, gdy dzieje się coś złego. Gdy Łódź słynie znowu nie z tej strony co trzeba. Wtedy się cieszą...

niepewne kontrasty

To dziwne, że Łódź doceniają przejezdni. Podoba im się. Widzą detale, patrzą szerzej. Oceniają pozytywnie. Zwiedzają. Polecają. Chcą wrócić. Oni wiedzą, że w każdym mieście są slamsy, niebezpiecznie dzielnice i wypadki. Widzą to u siebie i widzą też w Łodzi. Dla nich Łódź nie jest szara i brzydka. Jest podnoszącym się miastem. Pełnym pomysłów, nowości i atrakcji...

niepewne kontrasty

Mam wrażenie, że Łódź i Łodzianie to dwa zupełnie różne punkty w przestrzeni. A Łódź nadal płynie...pod prąd...coraz piękniej...ku mojej uciesze :-))).

niepewne kontrasty 

22:38, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 07 października 2014
Popołudnia cytrynowe...

Od kilku tygodni żyję w innej czasoprzestrzeni, gdzieś ponad rzeczywistością :-). Mam wrażenie, że Świat pędzi gdzieś obok, a ja przyglądam się wszystkiemu z bezpiecznej odległości. Uśmiecham się...coraz częściej się uśmiecham... :-)

popołudnia cytrynowe

Jestem w innym wymiarze, żółtym, cytrynowym, słodkim i ciepłym. Nie chce mi się pędzić za wszystkim i niczym. Zatrzymuję się, przyglądam się i ruszam do przodu wtedy, kiedy chcę. Nie waham się... :-)

Popołudnia cytrynowe

Wrzesień i wczesny październik to magiczne miesiące. Jest jeszcze dostatecznie ciepło by wybrać się na długi spacer, jest jeszcze dostatecznie dużo czasu by przysiąść na ławce czy usiąść na pomoście. Dzieje się...dużo się dzieje... :-)

popołudnia cytrynowe

Nie przypuszczałam, że zwyczajnie rzeczy mogą przynosić tyle radości i spokoju. Nie przypuszczałam, że czas może nagle przestać się liczyć...Zdjęcia wykonane w Ogrodzie Botanicznym w ukochanej Łodzi. Popołudnia cytrynowe... :-))).

popołudnia cytrynowe


21:18, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 września 2014
Żużel...czyli Orły Łódzkie

To niewiarygodne, że jeszcze kilka tygodni temu nie miałam pojęcia, że w Łodzi mamy coś takiego jak Żużel. Co za wstyd...Otóż mamy. Łódzka drużyna żużlowa o wdzięcznej nazwie Orły ma się całkiem nieźle i pnie się w tabeli wyników coraz wyżej!

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Każdy mecz żużlowy to w Łodzi prawdziwe wydarzenie. Mimo iż przyjechałam pół godziny wcześniej na stadionie nie było już w zasadzie wolnych miejsc. Większość kibiców ubrana w drużynowe barwy niebiesko-białe. Czapki, koszulki, flagi...to po prostu standard. Na trybunach zasiadały całe rodziny, łącznie z dzieciakami. Do wspólnego spędzania czasu zachęcają ceny biletów. Kobiety i dzieci mają wejścia za darmo. Wprost nie do uwierzenia!

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Podczas mojego pierwszego meczu żużlowego niestety nie pojęłam jeszcze wszystkich zasad i reguł. W każdym razie kolejny raz potwierdzam, że sporty motorowe to jest to, co lubię najbardziej. Transfuzja ogromnych pozytywnych emocji. Ze stadionu płynie jakaś magiczna moc, która daje siłę na kolejny tydzień. Wyjątkowa atmosfera, wyjątkowi kibice. Magia!

Orły ŁódzkieOrły Łódzkie

Orły Łódzkie

To niesamowite ile jeszcze kryje przede mną to ukochane miasto? Ile jeszcze odkryje takich fantastycznych sytuacji, wydarzeń, miejsc? Łódź jest moją inspiracją taką samą jak Ci wszyscy, którzy poświęcają swoje życie pasji. Pasji bez granic! Uczę się od Was. Uczę się od Łodzi. Podziwiam, szanuję!

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

Orły Łódzkie

22:10, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22