RSS
niedziela, 30 stycznia 2011
Na Księżyc...

Kiedy dzisiejszego dnia wyściubiłam nos na dwór od razu dało się zauważyć "gęste" powietrze. Mówię sobie: Oj! Będą dziś zdjęcia na Księżycu :D.

Ile razy przejeżdżam przez tereny odkrywkowe, tyle razy jestem pod wrażeniem wielkości maszyn, kominów oraz poczucia, że jest się w jakimś pilnie strzeżonym i niebezpiecznym miejscu. Dziś pozwoliłam sobie na dłuższą trasę i objechałam odkrywkę prawie dookoła. Warunki były idealne, późne popołudnie, ok 6 stopni mrozu, osiadająca mgła...księżycowe szaleństwo.

Na Księżycu

Dla przeciętnych śmiertelników wyprawy na Księżyc są jakimś "abstraktem". Dla mnie też. Nie mierzę tak wysoko, mało tego, nie pociągają mnie tego typu wyprawy. Cenię sobie w zamian swoje własne poczucie przestrzennej wolności. Wiem, że jak sobie coś wymyślę, jakieś miejsce, to od pomysłu do realizacji w moim przypadku to bardzo krótka droga. Nie zastanawiam się zbytnio jak daleko to jest i czy się opłaca. I to właśnie u siebie lubię. Wymyślam, wsiadam i jadę. Kocham to.

21:26, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 23 stycznia 2011
Polowanie na chmury...

Jak się nazywa człowiek, który często patrzy w niebo? - Marzyciel, hi hi. Latem polowanie na chmury to norma, uwielbiam przyglądać się ogromnym warstwą "waty cukrowej" przepływającej po błękitnym niebie. Zimą zazwyczaj nie chce mi się wyściubiać nosa z ciepłego domu, ale nie wytrzymałam...

Powiem Wam szczerze, że zrobienie dobrego zdjęcia zimowego krajobrazu nie jest wcale łatwe. Po pierwsze ustawienie aparatu. Zwykle sprzęty fiksują od nadmiaru bieli. Fora internetowe oraz poradniki fotograficzne podpowiadają jak ustawić aparat, ale mimo wszystko trzeba wielu lat praktyki, by wyszło w końcu dobre zdjęcie. Po drugie odpowiednia kompozycja i temat zdjęcia. Często zdjęcia zimowe są po prostu nudne lub często zaśmiecone niepotrzebnymi elementami, których nie da się wyciąć. Ogólnie wychodzę w plener, po jakiejś godzinie czy dwóch wracam w końcu ze zdjęciami makro bądź nieba jak dziś. Zimowy krajobraz jeszcze trzeba potrenować.

A ponieważ polowanie na chmury uwielbiam, a zimą nie polowałam, więc jestem całkiem zadowolona. Tym bardziej, że przy poniższym zdjęciu nie było manipulowania suwaczkami nawet o minimetr, ale za to nałożyłam sobie magiczny filterek do polowań na chmury właśnie. Jak zwykle przy takiej zabawie kręcę pokrętłem przysłony w lewo i w prawo i najczęściej podobają mi się efekty przy bardzo małym otworze, niskiej wartości iso. Dziś w balansie bieli ustawiłam taki trik, że zamiast wybierać odpowiedni program, ustawiłam temperaturę barwową w Kelwinach, taką jaką ustawia się do fotografowania śniegu. He he nie wiem czy to dobrze czy źle, bo przecież na zdjęciu mamy niebo. Efekt mi się podoba.

Zimowe polowanie

16:56, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 17 stycznia 2011
Koronkowa robota...

Kiedyś przeczytałam taki tekst na temat rozwoju fotografa. Na początku każdy sięga po zoomy, wszystko chcemy mieć w przybliżeniu. Później zaczynamy doceniać obiektywy stałoogniskowe, w końcu te o jasnym świetle. Dalej uczymy się robić zdjęcia szerokokątnym obiektywem. Jeśli starczy nam cierpliwości na samym końcu naszej pasji stoi analogia :-).

Całkowicie się z tym zgadzam. Większość moich znajomych i ja sama, taki etap ewolucji fotografa przechodzę. Będąc wiosną na plenerze fotograficznym przyznam szczerze, że ciut się wyśmiewałam z analogowców, którzy potrzebowali dwóch, trzech godzin na zrobienie jednego zdjęcia, dodajmy, że niekoniecznie dobrego zdjęcia. Dziś chciałabym, aby w przyszłości też mnie tak pozytywnie "powaliło", że będę biegać ze światłomierzem po kamieniach  lub spojrzę na totalnie zachmurzone niebo i powiem: "Ale dziś mamy zajebiste światło". Jeśli kiedyś wykonam choć jedno dobre zdjęcie na przykład wielkimformatem będzie to oznaczało, że przebyłam długą drogę w tej dziedzinie :-)). Poniżej fotografia stykowa, kompozycja własna ułożona pod powiększalnikiem, sama naświetlałam, wywoływałam, utrwalałam itd. Coś innego dla odmiany...a ponieważ lubię nieprzewidywalne połączenia zapraszam do posłuchania tego:


Muszle

Koronka

Stykówka

Dziękuję Oli za skany i ramki :-).

19:08, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »