RSS
środa, 29 stycznia 2014
Stronghold...

I hear the warrior's drums

Rolling like a distant thunder 

Oooh oh oh they're waiting

Oooh oh oh with me.../KARI 

 

Stronghold

19:11, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 27 stycznia 2014
Bellissima...w zimowej odsłonie

Zima nie jest powodem do zaprzestania pieczenia Mojej Ukochanej Bezy. Rozwijam się, wymyślam kolejne wersje tego pysznego deseru. W listopadzie miała premierę Beza z kremem kajmakowym i daktylami. Później udoskonalona jeszcze o marmoladę figową :-). Obecnie znajomi i rodzina ciągle się nią zachwycają, a na ostatnim styczniowym spotkaniu z kuzynami i kuzynkami Kajmakowa Beza była gwiazdą wieczoru :-))).

Kajmakowa

Kajmakowa

Kiedy na dworze ciężkie mrozy i zimowa aura miło sobie popatrzeć na Bezę w pełnej owocowej krasie. Jeszcze miłej sobie takie pyszności pojeść. Taka piękność wylądowała na urodzinowym przyjęciu Oli w Tarnowie. Tak, zgadza się, zawiozłam Bezę do Tarnowa (już drugi raz). Taka piękność była również prezentem urodzinowym dla mojego Taty w minioną sobotę :-))). Kiwi i truskawki - doskonałe połączenie. 

Kiwi i Truskawki

Kiwi i truskawki

Nadal pieczenie Bezy sprawia mi ogromną przyjemność. Mam coraz więcej pomysłów jak może wyglądać kolejna Królowa :-). Nadal głównym składnikiem jest Serce :-). Nadal. Bez względu na wszystko :-))). Bellissima, moja Królowa :-))).

19:21, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 09 stycznia 2014
Odkrywam...

Nastąpiła kolejna przerwa w blogowaniu, w fotografowaniu. Tym razem to nie było lenistwo. Tylko porządkowanie własnej głowy. Zatraciłam się. Zatraciłam gdzieś własną energię do życia, do odkrywania, do troszczenia się o samą siebie. Stałam się niezdolną do samodzielnego życia częścią. Zatraciłam siebie. Odnalazłam się...szukam, słucham, oglądam, czuję :-).

Odkrywam

To pierwszy wpis w Nowym Roku, pierwsza fotografia. Mam wiele pomysłów, planów fotograficznych. Chcę dalej doskonalić swój warsztat. Zamierzam jeździć w nowe miejsca, o których już tak dawno myślałam. Najwyższy czas. Nie było wcześniej okazji, ale od września jestem posiadaczką nowego szkła, bardzo brakowało mi szerszego spojrzenia. Ciągle uczę się tego obiektywu, ale wiem, że to na pewno nie były zmarnowane pieniążki ;-). 

Chciałabym życzyć Nam wszystkim w Nowym Roku wiary w siebie, wewnętrznej siły, nowej jakości i byśmy się wszyscy stali lepszymi ludźmi :-).


Kari Amirian i jej drugi album, Hurry up...Każda nutka, każde słowo...Perfekcyjna to mało powiedziane :-)))

22:31, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »