RSS
niedziela, 19 listopada 2017
Dreams come true...

Takiego wpisu jeszcze u mnie na blogu nie było...prowadzę tego bloga od ośmiu lat, stale i konsekwentnie. Co prawda ostatnio nie ma nowych wpisów, ale jest to spowodowane organizowaniem nowej przestrzeni internetowej dla jjullietty. Osiem lat...większość osób, które znam zniechęca się po dwóch, rzadko kto dobija do magicznej piątki. W moim przypadku jest to osiem długich lat, jeżdżenia w plenery, uczestniczenia w warsztatach fotograficznych czy organizowanie sesji na własną rękę. 

Samsung gear 360

W tym roku, mimo że zdjęć na blogu nie pojawiło się zbyt wiele, okazji do ich robienia było więcej niż przez ostatnie kilka lat. Po pierwsze tak jak kiedyś aktywnie uczestniczyłam w warsztatach fotograficznych, tak od roku mam możliwość przekazywania swojej wiedzy innym i uczenia swojej pasji w Młodzieżowym Domu Kultury w Zgierzu. Co więcej rozpoczynamy ze słuchaczami trzeci semestr nauki. 

Samsung gear 360

Samsung Gear 360

Po drugie mam możliwość połączenia swoich dwóch największych pasji: fotografii i muzyki. Przez ostatni rok miałam możliwość fotografowania z bardzo bliska około kilkudziesięciu koncertów. Jednocześnie poznałam zupełnie nowe gatunki muzyczne, zespoły i artystów. Wzięłam udział w kilkudniowych festiwalach muzycznych. Jest to dla mnie przeogromne wyróżnienie i spełnienie marzeń. Na blogu od zawsze muzyka przeplatała się z fotografią. Bywały wpisy typowo poświęcone określonej płycie, utworowi bądź artyście.

Samsung Gear 360

Do sedna...fotografia nie musi być nudna. Może i wręcz powinna cały czas się rozwijać, przyjmować nowy wymiar. Bardzo często w tym wszystkich moich wyprawach sporym problemem był po prostu sprzęt. Bardzo chciałam mieć możliwość fotografowania zawsze, w każdych warunkach. Często torba z aparatem i kolekcja wymiennych obiektywów po godzinie stawała się zbyt ciężka. Nie ukrywam, że potrzebowałam czegoś, co mogę mieć zawsze przy sobie. Dzięki możliwości jakie daje bycie członkiem grupy the insiders mam możliwość przetestowania czegoś zupełnie dla mnie nowego. Nie dość, że robi zdjęcia, to jeszcze nagrywa filmy czyli od razu oddaje wszelkie emocje tak bardzo istotne w fotografii i to w 360 stopniach :D.

Pomijam wszelkie czynniki techniczne kamery samsung gear 360. Każdy zainteresowany znajdzie wszystkie potrzebne informacje w internecie. Dla mnie najbardziej istotną sprawą jest po prostu fakt, że zabieram ją wszędzie. Jest tak lekka, poręczna i prosta w obsłudze, że towarzyszy  nam każdego dnia. W pracy podczas fotografowania koncertów jest jak wisienka na torcie. Po wykonaniu kilku kadrów tradycyjną lustrzanką, zdjęcia z samsung gear 360 dopełniają fotorelację. 

Samsung Gear 360

Każdy kto mnie zna, wie że dla mnie najważniejsza jest pasja i możliwość realizowania swoich marzeń. Nie ma lepszego i łatwiejszego sposobu jak uwiecznienie osiągnięć za pomocą tej właśnie kamerki. Na razie na celowniku są wszystkie najwyższe szczyty w Polsce, poprzeplatane wejściem na przykład na GIEWONT :D. Tak, na Giewont! 

Samsung Gear 360

Koncerty, festiwale...wydarzenia muzyczne. Nie ma nic prostszego. Czas działania jest na prawdę długi i ani razu nie znaleźliśmy się w sytuacji kryzysowej. Bateria zawsze była pełna. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę jej używać do rejestrowania treningów biegowych w przyszłym sezonie. Ale o tym na razie cicho sza..... :D

Samsung Gear 360

Prawie zawsze przy wszelkiego rodzaju wyjazdach, wyjściach w teren bardzo szybko zniechęcałam się robiąc zdjęcia. Sprzęt jest po prostu za ciężki. Coraz częściej korzystam z funkcji aparatu i kamery w telefonie komórkowym. Teraz do kolekcji dołączyła Kamera Samsung gear 360, coś czuję, że zostanie ze mną na dłużej :)

Samsung Gear 360

18:35, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »