RSS
sobota, 18 grudnia 2010
Gotuj z JJulliettąą...

Nie mogłam się zdecydować, jak zatytułować ten wpis. Miałam tysiąc pomysłów. Już dawno, tak dobrze się nie bawiłam robiąc zdjęcia. Jeden dzień pieczenie biszkoptu, drugi dzień robienie ciasta, trzeci dzień układanie kompozycji wliczając prasowanie serwety, mycie porcelany, robienie herbaty itp. no jakieś 40 minut :-). Efekt widzicie poniżej :-).

Gotuj z jjulliettąą

Tak na prawdę oprócz robienia zdjęć niesamowitą przyjemność sprawia mi ostatnio przyrządzanie posiłków, o ile nie robi się tego codziennie. Osobiście uważam, że jedzenie to rozkosz dla ducha i ciała :-). I tu pewna sprzeczność, każdy kto mnie widział choć raz, puknie się w głowę. Ja po prostu mam dobrą przemianę materii :-)).

Nie będę podawać przepisu na ciasto. Dobrych przepisów nie zdradzam. Ale z pewnością co jakiś czas na blogu będą pojawiać się i takie zdjęcia. Moim marzeniem jest zapraszać przyjaciół do siebie na wspólne gotowanie. Takie uczty trwały by do samego rana :-).

gotuj z jjulliettąą

22:08, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 12 grudnia 2010
Ostatnie tchnienie jesieni...

Do Świąt mamy niecałe dwa tygodnie, na dworze biało, a ja mam ostatnią szansę dodać wpis ze zdjęciami w klimacie jesiennym, hi hi. Nie, nie zapomniałam o nich. Podobno to co leżakuje nabiera smaku :-). A więc powszechnie wiadomo, że jeśli jesień to tylko parki i lasy. A gdzie jeśli nie w Arboretum w Rogowie znajdę najpiękniejszy las i park w jednym? A więc październik, niedziela, światło tym razem rozproszone (tak nazywa się pieszczotliwie mocno ponury dzień). Miłego oglądania i już zapraszam na następny wpis, który tym razem będzie o czymś zupełnie innym niż do tej pory :-))).

Złoty las

Ławeczka

Promienie

Drzewa

Jesiennie

Aleja

Bluszcz

21:58, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »