RSS
poniedziałek, 08 grudnia 2014
Nie o Bezie...

Przyznaję, że stałam się fanką Ewy Chodakowskiej. Wcale nie chodzi mi o jej zestawy ćwiczeń czy propozycję diet. Jestem pod wrażeniem jej optymizmu i szczerego uśmiechu. Uwielbiam przeglądać jej instagram. Wygląda na to, że Dziewczyna jest nie do zdarcia. Wiecznie uśmiechnięta cokolwiek by się nie zadziało. 

Nie o Bezie

Wiele zależy od naszego otoczenia. Czy byliśmy wspierani od dziecka przez rodziców? Czy przyjaciele w nas wierzą? Czy mamy obok siebie życzliwego partnera, a może kogoś, kto cieszy się z naszych porażek? Czasami własna wiara w siebie nie wystarczy. Każdy z nas potrzebuje wsparcia, ciepłego słowa. Jeśli ktoś uważa, że dziecko, któremu ciągle wytyka się małe  i w gruncie rzeczy nieistotne potknięcia osiągnie więcej - jest w błędzie. Owszem, dzięki własnej determinacji zdobędzie odpowiednie wykształcenie, pracę, ale czy będzie umiało się cieszyć? Czy będzie szczęśliwe? Nie sądzę...

nie o bezie

Uczę się, ciągle się uczę i dobrze mi z tym. Są takie punkty w moim życiu jak Muzyka, Fotografia czy Królowa Beza i Ukochana Łódź, do których nikt mnie nie zniechęci. Nie minie ten czas. Niektórzy jeszcze tego nie zrozumieli... :). Zmieniłam się. Kiedyś obrażona na cały świat, a dziś z radością rezerwuję bilet na koncert ulubionego zespołu, biorę dzień wolny w pracy by pojechać na plener fotograficzny, wkładam całe serce w zasłodką Bezę i uśmiecham się do obdrapanych kamienic w Łodzi. Otoczenie zawsze można zmienić. Już się zmieniło :-) :-) :-). 

nie o bezie

Umiejmy się cieszyć z sukcesów Naszych Bliskich nawet wtedy, kiedy nam się nie wiedzie. Wspierajmy się wzajemnie nawet jeśli nie podzielamy swoich pasji i przekonań. Jeśli mamy przy sobie wartościową osobę na pewno to doceni i odwzajemni :-). Nie psujmy dnia innym kąśliwymi uwagami. To bezsensu. Uśmiechajmy się codziennie :-) i cieszmy z małych rzeczy :-).

23:46, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »