RSS
środa, 24 marca 2010
Nieboskłon...

Kocham patrzeć na niebo! Od czasu kiedy zaczęłam pstrykać zdjęcia sama przyłapuję się na tym, jak przynajmniej raz dziennie odkładam moją papierkową robotę, by choć na chwilę spojrzeć w górę, na niebo. Kiedy oglądam zdjęcia nieba u innych zatrzymuję się na dłużej. Zawsze przyciągają mnie takie "obrazki". Uwielbiam letni "tragizm nieba" tuż przed burzą. Fajnie było polować na chmury w ubiegłym roku :-).

Jest pięknie kiedy niebo jest błękitne, a jeszcze piękniej jest kiedy płyną po nim białe chmurki. Takie niebo kocham najbardziej.

Niebo

17:04, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
To jakiś ABSTRAKT

Na szóstej godzinie zegarowej zajęć dostaliśmy zadanie. Bierzcie aparaty i fotografujcie źródło światła. Założeniem była ustalona przysłona, pomiar światła, czas naświetlania. Podeszłam do tematu dość niechętnie. W głowie tylko jedna myśl: "Kurcze.... jak ja tego nie czuję!". Do czasu, aż zobaczyłam efekt :-).

Byłam zaciętą przeciwniczką tak zwanej fotografii abstrakcyjnej! Do dziś. Dziś już wiem, czemu ona służy. Fotografowanie abstrakcji to przede wszystkim ćwiczenia ze światłem. Każdy wie, że bez światła nie ma zdjęcia i to bez względu na to czy fotografujemy piękny krajobraz w lesie czy na łące, portret czy jeszcze coś innego. Nawet nie spodziewałam się, że za pomocą ustawień w aparacie można tak pięknie przejść ze światła do cienia. Grunt to ustawienia całkowicie manualne. Chrzanić autofocus, chrzanić automatyczny balans bieli.

Zdjecia poniżej nie były edytowane w programie do obróbki. Niektóre z nich zrobione stałoogniskowym obiektywem 28 mm, f 2.8. Nie masz zoomu to zrób dwa kroki do przodu :-)

Światło

Światło

Światło

Światło

Światło

 

Po dzisiejszych zajęciach na kursie foto mam odcisk na palcu od aparatu :-). 8 godzin fotografowania! Kreatywnego fotografowania :-). Jestem piekielnie zmęczona zdjęciami. Jednak jest to niesamowicie pozytywne zmęczenie. Zmęczenie, którego tak bardzo potrzebowałam w ostatnim czasie! Zatem ćwiczmy!

17:02, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
Jej portret

Jestem na półmetku swojego kursu foto i jest mi już trochę żal. Na rynku jest dostępnych wiele pozycji książkowych o fotografii, ale choćbym je przeczytała 1000 razy nie ma to jak praktyka. Jestem ogromnie zadowolona z wyboru szkoły. Kurs jest bardzo intensywny. Wykładowcy pomagają zrozumieć aparat i wyjaśniają dlaczego w danej sytuacji stosuje się takie ustawienia a nie inne. O wszystko można się zapytać, przecież nie ma głupich pytań. Można pokazać swój dotychczasowy dorobek i poddać się konstruktywnej krytyce.

Poniżej zdjęcia zrobione w studio moim aparatem. Oczywiście pełen manual i wykorzystanie wzorca bieli oraz histogramu. Lampy studyjne, softbox, blendy, światłomierz.

Każdy kto ma okazję wybrać się na kurs lub warsztat fotograficzny nie powinien się wahać! Na pewno się nic nie straci, a można wiele zyskać, choćby fachową pomoc. Nie ma się nad czym zastanawiać!!! Trzeba się uczyć! KONIECZNIE!

Portret

Portret

Portret

Portret

Portret

Dziękuję Kasi za cierpliwość :-)

09:26, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
Pałac Poznańskiego czyli Fotodej II

Marcowy Fotodej to druga taka impreza, w której brałam udział. W październiku ubiegłego roku miałam okazję robić zdjęcia w Pawelanie w Pabianicach. Czemu warto brać udział w tego rodzaju imprezach? Ponieważ zwykle Fotodeje organizuje się w miejscach niedostępnych dla zwiedzających. Są to "akcje" zupełnie darmowe. Przy okazji można poznać ludzi, fotografów, których znamy z blogów. Zachęcam. Poniżej zdjęcia z Pałacu Izraela Poznańskiego.

Szklanica

Telefon

Czekają

Fortepian

 

09:22, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
Fotodej - Pałac Izraela Poznańskiego

13 marca 2010 portal społecznościowy MM Łódź zorganizował kolejny Fotodej, tym razem w Pałacu Poznańskiego w Łodzi przy ulicy Ogrodowej, gdzie na co dzień nie wolno fotografować. Od samego rana zjawiło się około czterystu fotografów!

Nie będę przytaczać historii pałacu, takie informacje można znaleźć na stronie internetowej. Obecnie w budynku tym mieści się Muzeum Miasta Łodzi. Miałam kiedyś okazje być we wnętrzach, ale zazwyczaj był to krótki czas i nigdy nie udało mi się wszystkiego obejrzeć. Kto jeszcze nie był szczerze polecam, sama wybiorę się tam na pewno.

Gabinet

Dark Room

Gabinet

Salonik

09:21, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »