RSS
środa, 13 maja 2015
Parszywy wyścig z jajem...nigdy nie burz, buduj, twórz!

Pod koniec kwietnia w Łasku odbył się kolejny rajd wraków Parszywa Wrak Race :-). Tym razem miałam ogromną przyjemność robienia zdjęć w samym centrum wydarzeń aaaa!

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

Kolejna edycja była moim zdaniem najciekawsza z dotychczasowych. Trasa bardziej kręta, dłuższa i znacznie bardziej widowiskowa. Wykorzystując okazję, że mogłam paradować w fantastycznej, zielonej kamizelce z napisem "Sędzia techniczny" i miałam dostęp do miejsc, gdzie inni nie mieli, zapełniłam szybko kartę pamięci. Nie byłabym sobą, gdybym się nie pochwaliła, że oczywiście byłam jedyną kobietą z aparatem...tak blisko wydarzeń :D.

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

Parszywa Wrak Race to taka impreza motoryzacyjna, na której trzeba być. Możliwość oglądania zdrowej rywalizacji ludzi z pasją nakręca i dodaje energii na długie tygodnie. Trzeba przyznać, że organizatorzy kolejny raz wykonali kawał dobrej roboty. Z edycji na edycję wyścig jest coraz ciekawszy. 

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

Przy okazji chciałabym przypomnieć jak cudowną sprawą jest posiadanie pasji. Nie tak zwanej zajawki, ale pasji. Zajawek możemy mieć w życiu wiele, zazwyczaj trwają chwilę i to wszystko. Pasja jednak to sprawa nadrzędna. Pasja jest ponad wszystko, oddajemy się jej bezgranicznie. Uczy wytrwałości, konsekwencji w działaniu, pokory, daje nam szczęście. 

Łatwo jest odpuścić przy pierwszym potknięciu. O wiele trudniej trwać, gdy nie masz wsparcia znikąd. Pracować cierpliwie na efekty. I tak jest ze wszystkim w życiu. Z pasją, pracą, a także relacjami międzyludzkimi. Wychowano mnie w czasach, gdzie się naprawiało, a nie wyrzucało do kosza ;-)...

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

W chwilach zwątpienia warto spojrzeć na ludzi obok. Okazuje się, że robienie zwykłych i niezwykłych rzeczy cieszy najbardziej, gdy masz z kim dzielić swoją pasję, a także codzienność. Inaczej to nie ma sensu...Przekonasz się o tym szybciej niż myślisz. Nigdy nie burz! Buduj, twórz. Zanim zrezygnujesz dobrze się zastanów czy warto... :-))).

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

parszywy wyścig z jajem

20:34, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »