RSS
środa, 18 września 2013
Późne lato...

Przyznaję się szczerze, że ostatnio się zasiedziałam. Moją głowę zajmowały zupełnie niepotrzebne myśli. Od dawna wiem, że w takich momentach zawsze dobrze robiły mi wyjazdy na plenery.

Późne lato...

Jesień zawsze dobrze na mnie wpływała, mam doskonałą motywację w postaci nowego szkła. Mam też głowę pełną pomysłów na wyjazdy, które uwielbiam. 

Późne lato...

W ostatnim czasie przeprowadziłam ze sobą tysiące rozmów. Czy Wy umiecie rozmawiać ze sobą? Dziś wiem, że nie zamierzam się zmieniać. Nie zamierzam być kimś kim nie jestem by zadowolić większość. Na chwilę zabrakło mi wiary, a przecież mam obowiązek wierzyć w siebie, w to co robię i w swój własny Świat.

Późne lato...

Rhian Sheehan - polecam posłuchać, zupełnie odleciałam...z polecenia pewnej szalonej Dziewczyny...poznałam i bez wahania wkroczyłam w Jej Świat pozbawiony nieszczerości. Dzięki Niej właśnie wiem, że warto zawsze być sobą...nawet jeśli miałabym zostać na polu bitwy Sama.

Późne lato...


21:12, jjulliettaa
Link Komentarze (2) »
wtorek, 03 września 2013
Butterfly...

Zakochałam się w siedemnastoletniej Birdy. Birdy pochodzi z minionej epoki. Ja również z tymże nie mogę się zdecydować czy bliżej mi do czasów Bonnie i Clyde czy raczej do panien żyjących na przełomie XVIII i XIX wieku ;-). Na pewno nie pasuję tu i teraz. Nie rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć dzisiejszego świata i praw nim rządzących. To mnie przerasta. 

Butterfly

Wracając do Birdy...jest taka słodka, naturalna i ma anielski głos. Zakochałam się w niej :-). 


22:47, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »