RSS
piątek, 30 października 2009
Wistom cz. III Wistom wewnątrz

Mam dziś wyśmienity humor i czas nadrobić zaległości. Pora wrócić na chwilę do Wistomu. Poniżej zaprezentuję kilka zdjęć z środka tego obiektu. Wnętrza fabryki zwiedzałam....miałam zaszczyt zwiedzać :P z Panem, który prowadzi bloga o Łodzi. Jeśli ktoś przeczytał w zakładce: Kilka słów o autorce informacje czemu zaczęłam prowadzić blog, wie, że zainspirowałam się blogami trójki łódzkich fotografów amatorów. Przecudne zdjęcia, świetne teksty, według mnie profeska. Nie myślałam wtedy jeszcze, że dwóch z nich będzie komentowało mi wpisy, a jednego poznam osobiście :P Nie wiem, czy ten wpis będzie się podobał Panu, który pstrykał ze mną w Wistomie, ale musicie wiedzieć, że jest to niezwykle skromna osoba, a swojego bloga o Łodzi prowadzi najdłużej z całej Trójcy :-) Bloga oczywiście odwiedzam i polecam:

http://hodowca.blox.pl/html

Wnętrze

Schody

Hala

Wistom

Salon?

Mam nadzieję, że mi się nie oberwie :-)

 

00:28, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 11 października 2009
Wistom cz. II Napisy PRL

Na plener do Wistomu wybrałam się między innymi z Jackiem, którego poznałam dzięki portalowi DigArt. Jacek zakochany jest w Wistomie. Robi cudne HDR'y z tego miejsca. Mimo, że nie miał zbyt dużo czasu to pokazał najważniejsze obiekty, co warto zobaczyć, gdzie pójść i na co trzeba uważać. Miałam okazję również być w budynku, w którym niecały tydzień temu wybuchł pożar. Miałam to szczęście i widziałam pomieszczenia jeszcze przed zniszczeniem. Co prawda jest ze mnie "dupa wołowa" i nie zrobiłam w tych pomieszczeniach ani jednego zdjęcia...no cóż, ale co widziałam to widziałam :D. Na bank, gdyby nie Jacek do tej pory odkładałabym Wistom w nieskończoność :-). Jeszcze raz dzięki Jacek za czas i za dedykację na DigArcie :-). Link do prac Jacka:

http:\\polaraksa12.digart.pl/

Zwiedzając budynki Wistomu moją uwagę zwróciły napisy rodem z PRL'u. Lubię takie klimaty ;-)

Chroń oczy

Zakaz palenia

BHP

Teren prywatny

Dbajmy o środowisko


 

 

 

22:33, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
Wistom cz. I Wistom na zewnątrz

Wistom był kiedyś fabryką włókien chemicznych. Ogromny zakład, który dawał pracę niemal wszystkim Tomaszowianom. Pracowali tam również moi dziadkowie. W latach dziewięćdziesiątych został zamknięty, ludzie zostali bez pracy. Dziś jest jedną z największych opustoszałych fabryk w Polsce. Raj dla fotografów. Długo się zbierałam na ten plener, ale udało się wreszcie.

Wistom to ogrom tematów. Postanowiłam podzielić zdjęcia z tego obiektu na kilka części. W kolejnych częściach opiszę między innymi z kim wybrałam się na ten plener :D

Komin

Industrial

Kominowo

Wistom

14:49, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
Pani tylko nie do gazety

Te dwa zdjęcia, które poniżej zaprezentuję są bardzo bliskie mojemu sercu i historia ich jest dość śmieszna. Postaram się krótko ;-).

Jechałam ulicą Szeroką w Tomaszowie kierując się na cmentarz (pomniki z tego cmentarza już prezentowałam wcześniej). Nagle zauważyłam pewien budynek, który mnie zainteresował i zawróciłam. Robiąc zdjęcia temu budynkowi, które jak się później okazało nie wyszły ;-) minął mnie pewien Pan. Był lekko mówiąc wcięty, trzymał się siatki, na szyi miał zawieszony karabin, a za nim szedł kundelek. Dialog między nami wyglądał mniej więcej w ten sposób:

-Pani, a co Pani tak kameruje?

-Robię zdjęcia temu bydynkowi, bardzo mi się podoba.

-A co w nim takiego ciekawego?

-Ma coś w sobie, uczę się, zainteresował mnie. Mogę Panu zrobić zdjęcie?

-A może Pani. Pani tylko nie do gazety!!

-Ja nie pracuję w gazecie, do szkoły chciałam, uczę się dopiero.

-No dobra, to ja się Pani nawet ukłonię....

No i ukłonił się, baaa nawet mnie postrzelił z tego karabinu. Do samego końca nie wiedziałam czy jest prawdziwy. Powiedział, że dostał go od wnuczki i kazała mu go pilnować, więc z nim chodził.

W ten sposób powstały pierwsze zdjęcia, gdzie zapytałam kogoś o pozwolenie czy mogę (tak jak to poleca w swojej książce Peterson "Fotografia portretowa"). Z tego wrażenia poucinałam Panu wszystkie kończyny, dłonie i stopy. Z wrażenia!! Szanujący się fotograf nie umieścił by nigdzie takich zdjęć. Ja nim nie jestem, dla mnie te zdjęcia są najdroższe na świecie. Przyniosły mi wielką radość!! Ogromną!!

Ukłon

Pan Karabin

 

13:31, jjulliettaa
Link Dodaj komentarz »
Tama w Smardzewicach

Za oknem mamy już jesień, jest październik. Szczerze nie lubię zimna i takiej deszczowej pogody. Dziś dodaję jeszcze sierpniowe zdjęcia, kiedy było ciepło i przyjemnie na dworze. Tama w Smardzewicach znajduje się zaledwie parę kilometrów od Tomaszowa Maz. Latem w okolicznych barach mieszkańcy spędzają ciepłe wieczory. Przyjeżdżają tutaj również Łodzianie. Któregoś sierpniowego wieczoru udało mi się uchwycić zachód słońca i pobliską przystań przy tamie.

Nocna Przystań

Zachód Słońca

Przystań

13:02, jjulliettaa
Link Komentarze (1) »